Wiosna. Dytyramb - analiza i interpretacja
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Podtytuł utworu nakierowuje nas na nawiązanie do gatunku dytyrambu. Dytyramb była to pieśń pochwalna na cześć greckiego boga wina Dionizosa, związana z obrzędami Dionizji. Obrzędom tym nierzadko towarzyszyły orgie seksualne i libacje. Podobną orgię opisuje utwór Tuwima.

Bohaterem utworu jest tłum, który wiosną wybiega na ulice miasta celem dokonywania zbiorowej kopulacji. Na ulicach rozpalane są ogniska (jest to wyraźne nawiązanie do obrzędów Dionizji, którym także palenie ognisk towarzyszyło), a tłum
„na ulice wylegnie,
Z kątów wypełznie, z nor wybiegnie”.
Porównanie mieszkań ludzkich do nor oraz mówienie o ludziach że „wypełzną” świadczy o animalizacji – przedstawieniu człowieka jako zwierzęcia. Owo zezwierzęcenie człowieka, którym rządzą niepohamowane instynkty, przenikać będzie przez cały utwór.

Tłum jest opętany przez własną płciowość, szaleje w erotycznym tańcu, wszędzie jest gwarno i dynamicznie. Odnaleźć w tym można elementy filozofii Bergsona, jego „elan vital”, czyli „pęd życia”. Według Bergsona wszystko w świecie podporządkowane jest wszechogarniającej sile życiowej. W „Wiośnie” ten „pęd” jest wyraźnie widoczny. Przejawia się w ruchu, wzmożonej dynamice; wiąże się z tym, co cielesne. Podmiot liryczny niejako zachęca tłum do orgii, o czym świadczą rozkaźniki: „Przyj!”, „Rodźcie”, „Gwałćcie!”, „Śmigajcie!”, „Szalej!”.

Podmiot nakłania tłum do szybkiego seksu na ławce, młode dziewczęta do ulegania erotycznej pokusie i sprzedawania się obleśnym starcom. Tłum kieruje się pierwotnymi instynktami, o czym świadczą słowa:
„Elementarny, cudowny, wspaniały!”
Seks przedstawiony jest w utworze w bardzo brutalny, wulgarny sposób. Nie ma w nim miejsca na uczucia, jest czysty biologizm, związany z potrzebą zaspokojenia własnych instynktów i pragnieniem przedłużenia gatunku. Sam podmiot liryczny często używa wulgaryzmów, o rodzących się dzieciach mówi „bękarty, pędraki”, o kobietach w ciąży – „brzuchate kobyły”, o dziewczynach uprawiających seks – „samice”. Niektóre obrazy przedstawione w utworze są przerażające – jak np. wyrywanie noworodkom języków czy wrzucanie ich do kloak, aby potem iść płodzić następne.

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Sokrates tańczący - interpretacja
2  Do krytyków - interpretacja
3  Charakterystyka twórczości poetyckiej Tuwima



Komentarze
artykuł / utwór: Wiosna. Dytyramb - analiza i interpretacja


  • Studenci kochani, czy wydaje się wam, że przepisanie kilku zdań z tej słabej interpretacji zapewni wam zaliczenie z mojego przedmiotu... Przypominam, że teksty zamieszczane w internecie również podlegają ochronie praw autorskich. Wkurzony prowadzący
    Anonim ()

  • Ja mam takie pytanie w sumie... bo chciałam wyrecytować ten wiersz na konkursie tylko że tematem konkursu jest wiosna i nie za bardzo wiem czy ten wiersz się nadaje... piszę to tu gdyż nie wiem jak się skontaktować z administratorem
    Daria (daria.mlotkowska {at} op.pl)

  • Hej...a dlaczego nikt nie przeanalizowal "Bal w operze"?((((( Co do tej analizy, jest naprawde super, bardzo mi pomogla))))))))))) Wiecej takich analiz! (przepraszam, nie mam polskiej klawiatury)
    Hella (sapriniti {at} gmail.com)

  • Hmmm... czy występują tu elementy turpizmu? nie wiem, czy wulgarnie opisywane kontakty seksualne w tym wierszu mogą podchodzić pod to pojęcie ;p Proszę o wypowiedź kogoś znającego się na temacie ^^
    Krzysiek91 ()

  • Bardzo dobra interpretacja wiersza, ale to, że poeta używa w swym utworze wulgarzymów, nie znaczy, że w opracowaniu także moga one się znaleźć. Moim zdaniem pewne słowa można było zastąpić bardziej delikatnymi i mniej kontrowersyjnymi ;] Nie wyobrażam sobie mówić takim słownictwem na polskim omawiając to dzieło!!!
    Kasia ()

  • super interpretacja!!!!!! W ogóle wasza strona jest najlepsza!!! I bardzo często na nią zaglądam. Moim zdaniem jest świetna i mozna tu znaleźć wszystko i to na dodatek wspaniale opracowane!!! Dziękuję!!!!;-)
    Karolina (Karolina05987 {at} poczta.fm)





Tagi: